Pośladki w 30 dni?

Pośladki… obiekt westchnień każdego mężczyzny. Niektórzy lubią duże i wstające inni zaś małe i okrągłe ale najważniejsze aby były jędrne. Jeśli nie jesteśmy genetycznie obdarzone pośladkami jak skała to nie problem, w łatwy sposób możemy je wyćwiczyć.

Swoje pośladki traktowałam po macoszemu, są bo są. Wolałam skupiać się na brzuchu, jak to baba naoglądałam się cudownych zdjęć w internecie, przyjrzałam się swoim tylnym workom i zapragnęłam coś z nimi zrobić.
Tym sposobem trafiłam na wyzwanie 30 dni z Mel B.
Brazylijskie pośladki z Mel b.
Jest to moja druga tura 30 dni. Po pierwszej trzydziestce efekty były naprawdę piorunujące. Uzyskałam:
  • podniesione pośladki
  • ujędrniona skóra
  • zminimalizowanie drobnego cellulitu (nie miałam z tym problemu)
Początki nie były łatwe i szybko łapały mnie skurcze w nogach ale po ok 15 dniach każde ćwiczenie wykonywałam z przyjemnością.

Ćwiczenia na tyłek GIF

Z wczorajszym dniem ukończyłam swoją drugą turę z brazylijskimi pośladkami i prócz utrwalenia poprzednich efektów zniwelowałam całkowicie cellulit. Podkreślam że nie był on duży. Kolejny szczegół na który warto zwrócić uwagę to nigdy nie wykonywałam ćwiczeń na pośladki solo. Zawsze zaczynałam od sklapela, jillian lub kogoś innego a tymi ćwiczeniami kończyłam wysiłek fizyczny.
Na koniec dodam że na pewno nie przestane wykonywać tych ćwiczeń ponieważ za każdym razem czuje moje pośladki a to bardzo miłe uczucie 😀 Polecam nawet Paniom które nie mają problemów z pupą.
Wykonywałyście te ćwiczenia? Macie równie miłe efekty?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Znajdź nas na FB