Savoir vivre na siłowni. 8 rzeczy, o których warto pamiętać

Nowe miejsce, nieznajome twarze, sprzęt, który wygląda jak narzędzia tortur… Obawiasz się, że początki na siłowni będą trudne? Cóż, nie będziemy Cię oszukiwać: początki ZAWSZE są trudne i dotyczy to absolutnie wszystkiego. Aby ułatwić Ci start, zebraliśmy dla Ciebie sportowy savoir vivre – najważniejsze zasady, które rządzą każdą siłownią. Sprawdź i przestrzegaj – dzięki temu nie narazisz się na groźne spojrzenia stałych bywalców klubu. Ani na kontuzje!

1. Pytaj!

Obawiasz się, że nie będziesz umiał korzystać z dostępnych na siłowni sprzętów? Niektóre z maszyn jawią się początkującym jako skomplikowane wynalazki z innej galaktyki. W każdym klubie nad ćwiczącymi czuwa jednak instruktor. Nie bój się prosić go o pomoc – wprowadzanie nowicjuszy w ten nieznany świat treningu siłowego jest jednym z jego zadań, więc chętnie pokaże Ci, jak korzystać ze sprzętu i dbać o bezpieczeństwo. Możesz też wykupić zajęcia z trenerem personalnym, który nie tylko zaznajomi Cię z całą tą maszynerią, ale i rozpisze plan treningowy oraz dietę, a także dokładnie omówi technikę wykonywania ćwiczeń.

2. Używaj ręcznika

Absolutna podstawa zachowania się na każdej siłowni – dbałość o higienę. Nie będziemy truć o takich oczywistościach, jak używanie antyperspirantu, przebieranie butów i noszenie świeżego stroju. Podkreślimy za to kwestię, o której wiele osób często zapomina – zabieraniu na salę ręcznika. Dlaczego to takie ważne?

Kiedy ćwiczysz, intensywnie się pocisz. Po wykonaniu serii na maszynie pozostawisz więc po sobie mokrą, zdecydowanie odrzucającą plamę. Zanim usiądziesz na sprzęcie, zawsze rozkładaj pod sobą ręcznik. Wycieraj też hantle, kettle, sztangi i wszystkie inne przyrządy, na których mogła pozostać wilgoć z Twoich rąk, a także sprawdzaj, czy po intensywnym cardio na rowerku albo na bieżni na podłodze nie pozostała kałuża z wylewających się z Ciebie siódmych potów.

W wielu siłowniach dodatkowo dostępne są środki do dezynfekcji i papierowe ręczniki. Śmiało z nich korzystaj i po każdej zakończonej serii przetrzyj sprzęt, którego używałeś.

3. Odkładaj sprzęt na miejsce

Wszystkie obciążenia znajdują się na siłowni w wyznaczonym miejscu. Jeśli gdzieś pośrodku sali leżą hantle czy kettle, to znak, że ktoś z nich korzysta – zapewne robi trening obwodowy i akurat wykonuje inną „stacyjkę”. Nie podbieraj takiego pozornie bezpańskiego sprzętu. Aby ułatwić życie i sobie, i innym, gdy skończysz ćwiczyć z hantlami, odnieś je na stojak. Zawsze też zdejmuj ze sztang talerze.

4. Nie okupuj maszyn

Siłownia to miejsce publiczne i każdy jej bywalec ma takie samo prawo do korzystania ze znajdującego się w niej sprzętu. Czasem zdarza się, że na danej maszynie znajduje się ręcznik albo butelka wody – to znak, że stanowisko jest zajęte przez ćwiczącego, który wykonuje tzw. superserie, czyli lawiruje między kilkoma przyrządami. Jeśli chcesz potrenować na takim „zarezerwowanym” miejscu, zapytaj, czy możecie skorzystać z niego na zmianę – 99 na 100 ćwiczących bez wahania się zgodzi, ponieważ to ogólnie przyjęty zwyczaj. Pamiętaj, że trening w parze zobowiązuje – kiedy skończysz swoją serię, wytrzyj sprzęt i zmień ustawienia na takie, które na nim zastałeś. Dzięki temu Twój współtowarzysz nie będzie tracił czasu na dostosowywanie go do swoich potrzeb. I odwdzięczy Ci się tym samym!

Jeśli wychodzisz do toalety, do szatni czy odebrać telefon, nie rezerwuj maszyny, rzucając na nią ręcznik – w tym czasie ktoś inny spokojnie mógłby jej użyć. Podczas odpoczynku między seriami nie okupuj sprzętu, aby przejrzeć Facebooka albo pogawędzić ze znajomym. Jeżeli skończyłeś ćwiczenie i potrzebujesz chwili na złapanie oddechu, zwolnij stanowisko i odejdź gdzieś na bok. W czasie Twojej przerwy inny ćwiczący wykona swoją serię. Życie w symbiozie z pozostałymi bywalcami siłowni jest o wiele łatwiejsze niż nieustanne toczenie bitew o prawo do skorzystania z maszyny.

5. Nie przeszkadzaj innym w treningu

Oczywiście, że możesz swobodnie zmieniać stanowiska, poruszając się po całej sali. W czasie takich przechadzek zwracaj jednak uwagę na ćwiczących i zawsze im ustępuj albo wymijaj ich w bezpiecznej odległości. Zderzenie z gwałtownie uniesionym hantlem albo wpadnięcie na podnoszącego w przysiadzie sztangę może skończyć się boleśnie.

Szanuj też przestrzeń innych. Jeśli to możliwe, zawsze zostawiaj co najmniej jedno wolne stanowisko między sobą a pozostałymi ćwiczącymi. To znacznie wygodniejsze niż gnieżdżenie się obok siebie, gdy połowa siłowni jest wolna.

6. Nie zasłaniaj luster

Ogromne lustra, które znajdują się na każdej siłowni, kuszą, aby pstryknąć w nich selfie albo skontrolować to, jak wyraźnie mięśnie rysują się pod skórą. Nie do tego jednak służą. Są po to, żeby każdy ćwiczący mógł sprawdzić, czy podczas treningu utrzymuje prawidłową postawę. Ćwicząc, ustawiaj się tak, aby nie zasłaniać innym luster.

A selfie zawsze możesz pstryknąć, gdy akurat nikt nie ćwiczy :).

7. Nie bój się prosić o asekurację

Asekuracja, czyli pomoc innej osobie podczas wykonywania ćwiczeń z wolnymi ciężarami, jest zupełnie normalna. Chętnie korzystają z niej zarówno początkujący bywalcy siłowni, jak i „starzy wyjadacze” – to po prostu kwestia bezpieczeństwa. Nie krępuj się więc przed poproszeniem o asekurację innego ćwiczącego, zwłaszcza podczas takich ćwiczeń, jak podnoszenie sztangi na leżąco czy wyciskanie francuskie na triceps. Podpatruj też, w jaki sposób trenujący wykonują asekurację, albo podpytaj ich o rady w tej kwestii. Z pewnością nieraz zdarzy się, że to Ciebie ktoś poprosi o pomoc – i zgodzenie się będzie w dobrym tonie. Musisz jednak wiedzieć, jak prawidłowo asekurować.

8. Zadbaj o swój strój

Siłownia to nie modowy wybieg – jasne. Każdemu jednak ćwiczy się przyjemniej, gdy nie musi oglądać zbyt obcisłego lub zbyt kusego stroju współtowarzysza. Zadbaj więc o to, aby Twój strój był nie tylko wygodny i niekrępujący ruchów, ale też schludny. I pamiętaj o butach na zmianę!

Siłownia to miejsce publiczne i jak każde miejsce publiczne rządzi się swoimi prawami. Wszystkie powyższe zasady sprowadzają się do jednej nadrzędnej: ćwicz i daj ćwiczyć innym. Jej przestrzeganie sprawi, że każdemu miłośnikowi ćwiczeń siłowych będzie trenowało się łatwiej i przyjemniej. I już nikt nie wyjdzie z siłowni sfrustrowany, że zamiast pracować nad formą, musiał szukać hantli czy w nieskończoność czekać na zwolnienie maszyny.

Zainteresowany tematyką aktywnego i zdrowego stylu życia? Po więcej porad zapraszamy na blog.fitanu.com – w naszej strefie FTN dla aktywnych znajdziesz naszpikowane konkretami teksty ekspertów.

Źródło zdjęć: shutterstock.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Znajdź nas na FB